piątek, 29 sierpnia 2014

Universa Carier MK II z... plastiku czyli inne spojrzenie na modelarstwo.

Witamy.

Tym razem nie będzie AiBoat-a, a model plastikowy.

Po dłuuugiej przerwie spowodowanej końcem gimnazujm, masą nauki i zajęć dodatkowych w szkole, ale i też chęcią odpoczęcia od modeli powróciłem do tego zajęcia. Długo zastanawiałem się jaki model wybrać. W końcu padło na Universal Carrier-a I MK II z moździerzem firmy IBG Models w skali 1:72- nie jest moją ulubioną, ale zestaw leżał już dobre pół roku na półce więc w końcu wziąłem się za niego. 
Model wykonany na prawdę dobrze, ma wiele szczegółów, części są dobrze spasowane i nie musiałem używać dużo szpachli. Największym ( i chyba jedynym ) mankamentem Universal Carriera są gąsienice i tu o zgrozo... ogniwkowe. Nie dość, że same ogniwka są malutkie ( szerokość każdego to ok 3mm ) to na dodatek średnio do siebie pasują. Praktycznie każde trzeba było przypiłować o dopasować do reszty. 
 Malowanie planuję Raczej włoskie, ale jeśli okaże się, że nie stosowano tam siatek maskujących typu ,,bober" ( tak to sobie nazwałem ) to będzie z Normandii.

Dobra koniec tego biadolenia czas na zdjęcia. Sorki za paprochy, ale zauważyłem je dopiero jak zrobiłem fotki.

 photo IMG_2131_zps73bead07.jpg
 photo IMG_2130_zps6fb24199.jpg  photo IMG_2136_zps87507826.jpg
 photo IMG_2127_zps8b3e6728.jpg  photo IMG_2126_zpsf682f1ff.jpg

Pozdrawiamy
Marek&Wojtek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz