sobota, 12 listopada 2016

Nowa maszyna na 2017!

Cześć :)

To znowu ja, Wojtek.

Tym razem chciałem podzielić się super dobrą wiadomością, a mianowicie na czym będę jeździł w przyszłym sezonie.

Poznajcie Mondrakera Summum Pro Team 2014.

 photo 2.1_zpsfbllhs9w.jpg

Najpierw trochę specyfikacji:
Rama: rozmiar M
Amor: Rock Shox Boxxer RC 2014 26"
Damper: Rock Shox Vivid Air R2C 2011
Koła: Mieszanka Alex Rimsów DM24 z piastami Novatec DH12SB i DH41SB
Kierownica: Funn FullOn 785mm, 30mm wzniosu
Mostek: OnOff Stoic DH 10mm
Gripy: Mortop Lock-On
Hamulce: Shimano XT M785
Manetka: Sram X4 8sp
Korby: Shimano XT M770 170mm
Zębatka: Decks Narrow Wide 34T
Napinacz: Mozzart Prosto Steel
Support: Shimano Deore
Pedały: Crank Brothers Mallet II
Łańcuch: Sram PC-830 8sp
Przerzutka: Shimano Zee DH + Customowy Wózek
Kaseta: Shimano 11-28 8sp
Opony: WTB Dissent 2.5 2PLY/ Maxxis Minion DHF 2.35 2PLY
Sztyca: Accent 31,6
Siodło: IXS Race Titanium

 photo 2_zpsddzexy96.jpg

Nooo to chyba tyle. Rowerek wyszedł zaskakująco lekki, waży 17,19 kg. Ramka jest długa i niska, sztywna i lekka.
Miałem z nią jednak trochę problemów. Na początku zamontowałem damper- żeby to zrobić trzeba odgręcać linki zawieszenia, trochę to nieprzemyślane. Potem zachciało mi się prowadzić wewnętrznie kable. Musiałem wyciągnąć damper, przeciągnąć przewody i zamontować damper z powrotem. Okazało się że przewód hamulcowy ociera o śrubę mocującą damper i przeszkadza w pracy zawieszenia. Jak na złość brakło mi płynów hamulcowego żeby rozebrać hamulec i przecisnąć go jeszcze raz, na zewnątrz tylnego trójkąta. Miałem też drobne problemy z właściwym ustawieniem zębatki i napinacza względem siebie.
Poza tymi "drobnymi" niedogodnościami ramka jest bardzo dobrze wykonana. duże przekroje rur zapewniają dobrą sztywność ramy, łożyska na mocowaniu dampera płynniejszą pracę na początku skoku ramy.
Jako że jestem chory to wybrałem się tylko na krótką przejażdżkę by cyknąć fotki i z powrotem. Przez ten czas zauważyłem że ramka idealnie pasuje do mojego wzrostu- 167cm. Używam na razie mostka 10mm dedykowanego do tej ramki, ale spróbuję też Syncros-a 42mm który został mi z poprzedniego zestawu.
Testy i ustawianie rowerka planuje na przyszły tydzień, wtedy też napiszę coś o pracy zawieszenia.
Jak na razie jestem pod wrażeniem nowego rowerka, zobaczymy jak się będzie spisywał w praktyce.

Pozdrawiam 
Wojtek

piątek, 11 listopada 2016

Korby Shimano Zee- nagie aluminium też jest dobre ;)

Cześć.

Z tej strony Wojtek. 

Dzisiaj znowu będzie rowerowo. Zapraszam na recenzję korb Shimano Zee.

 photo IMG_5279_zpsno1thjgg.jpg

Zestaw zakupiłem rok temu po sytuacji gdzie moje poprzednie korby, Truvativ Hussefelt, zaczęły się samoistnie odkręcać. Po przekopaniu internetu wybór padł na Shimano Zee, budżetową wersję sprzętu przeznaczonego dla zjazdowców. Wybrałem wersję 165mm pod mufę 83mm z zębatką 36T. Po przebojach z kurierem w końcu do mnie dotarły. Poza korbami w pudełku znajdziemy support, podkładki do supportu i pedałów- w sumie chyba wszystko czego powinniśmy się spodziewać. Nie znajdziemy tutaj klucza do supportu czy bajeranckiego imbusa to przykręcania korb.

Po dokładniejszym przyglądnięciu się Zee-kom byłem zadowolony, wszystko wykonane porządnie i dokładnie. Przyszedł więc czas na zamontowanie ich do roweru i testy. Montaż jest banalnie prosty i bezproblemowy. No to na początek lokal, kilka hopek, bandki i.... nic, kompletnie nic. Jeśli chodzi o sztywność to nie ma mowy żeby poczuć jakąkolwiek różnicę pomiędzy Hussefeltami a Zee. Nic oznaczało też kompletnie zero problemów z luzami, odkręcającą się korbą czy czymś podobnym. No dobra, lokal to lokal, a co z wypadem w góry?

 photo Wisa z Tat_zps7wogkc50.jpg  photo IMG_3608_zpstw33ekes.jpg

Ujeżdżałem je przez sezon i nie miałem z nimi absolutnie żadnych problemów. Ujeżdżałem je w Wiśle, na Żarze czy w Palenicy. Znosiły wszystkie uderzenia o kamienie, niedoloty i bliższe spotkania z gębą. Jedyną wadą jest słaby lakier, który pomimo folii zaczął powoli schodzić.
Support dorzucam do zestawu nie jest najwyższych lotów ale przetrwał cały sezon, potem wystarczyło go rozebrać, przeczyścić i dalej chodził dobrze.
Zestaw oceniam na 5-. Ten minus jest za lakier, reszta tzn. stosunek ceny do jakości, wytrzymałość i sztywność są bez zarzutu.

Pozdrawiam Wojtek